· tęczowa tęcza ·

z_napisem

Czasem słońce, czasem deszcz, ale TĘCZĘ zawsze można mieć! :)

Tęcza zawsze przez dzieci poszukiwana na niebie, oczekiwana z wytęsknieniem, bajecznie kolorowa i magiczna.
To właśnie ona jest jedną z tych rzeczy, bez których dzieciństwo nie byłoby takie same. Nasza tęcza wisi u Marysi w pokoju, tak dynda sobie pod sufitem ;) dodaje uroku szarości, która zaczyna panować za oknem. Może ona zdobić nie tylko pokój przedszkolaka, ale i z pewnością być też radością maluszka,  kiedy zawiśnie nad jego łóżeczkiem. Kolorowa, kręcąca się, ozdobiona odbijającymi światło kryształkami, może dać sporo rozrywki ;)

wpid-wp-1414316639399.jpeg wpid-wp-1414316055853.jpeg

Do zrobienia tęczy potrzebujemy:

  • kolorowego bloku technicznego
  • zszywacza
  • nożyczek
  • linijki
  • waty/wypełniacza poduszkowego
  • kleju na gorąco/super glue
  • żyłki
  • kilku kryształków/koralików
  • grubszej igły

 

wpid-wp-1414316135925.jpeg

wpid-wp-1414316490792.jpeg

wpid-wp-1414316503101.jpeg

wpid-wp-1414316515058.jpeg

wpid-wp-1414316536435.jpeg

Z kolorowych kartek wycinamy paski o szerokości 3 cm. Układamy je w takiej kolejności, w jakiej chcemy mieć kolory w naszej tęczy (przecież nie trzeba być standardowym). Formujemy z pasków łuk, z każdej strony przesuwając paski o około 1 cm w stosunku do tego powyżej, w prosty sposób powstaje tęczowy kształt. Zaczynamy od paska na dole i idziemy ku górze. Kiedy ułożymy jedną stronę, zszywamy ją i zabieramy się za drugą. Mamy już bazę naszej tęczy, teraz trzeba dorobić chmurki. Bierzemy watę/wypełnienie i formując kule przyklejamy je po kolei do końcówek tęczy. Kiedy to nam się już uda, większa część pracy za nami ;) zabieramy się więc za zawieszkę i krople deszczu spadające z chmurek. Nawlekamy żyłkę na igłę i przebijając górny pasek tęczy przeciągamy żyłkę równolegle w dwóch miejscach, zabezpieczamy końce żyłek koralikiem, czy superglue, żeby nie spadły z tęczowego paska. zawiązujemy na szczycie powstałego trójkąta pętelkę tworząc  w ten sposób zawieszkę. Teraz zostało już naprawdę najprostsze. Odcinamy kawałki żyłki, takiej długości jakiej chcemy mieć deszcz padający z chmur. Nawlekamy kryształki (ja końce żyłki zabezpieczyłam małymi zaciskowymi kółkami do robienia biżuterii, ale z powodzeniem można je zastąpić kropelką kleju na gorąco, czy kawałeczkiem taśmy klejącej). Robimy to w różnych odstępach i różnej długości. Ja zrobiłam 6 takich żyłek, po 3 na chmurkę i nawlekłam w sumie 20 kryształkowych koralików). Następnie nawlekamy gotowe żyłki z kropelkami na igłę i „wszywamy” je w chmurki. Dodatkowo można, ale nie trzeba –  spięłam żyłkę zawieszkę koralikami, żeby nad tęczą też był jakiś element odbijający światło. Po tym wszystkim pozostaje już tylko znalezienie dobrego miejsca w domu i przywieszenie gotowej tęczy.
miłego tęczowania :)

 wpid-wp-1414315917965.jpeg wpid-wp-1414316639399.jpeg

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *