· granola ·

tytulowe

Kiedy byłyśmy ostatnio na zakupach, Marysia złapała paczkę płatków śniadaniowych i deklarowała, że to jest właśnie ta rzecz, po którą przyszła i że nie ma takiej możliwości, żeby opuścić sklep bez jednej z nich. Wyszłyśmy w końcu z  paczką musli w koszyku. Rzeczywiście, Marysia przez chwilę zajadała się płatkami, ale (jako że nie je mleka) prędko musli okazało się być za „suche” i zbyt twarde. Dlatego postanowiłam zrobić jej domową granolę.

Granola to chrupiące, prażone płatki zbożowe z orzechami, migdałami, suszonymi owocami połączone miodem i prażone w piekarniku. Granola wyszła super! Dlatego koniecznie muszę podzielić się z Wami tym przepisem :) Taką granolę można trzymać parę tygodni w szczelnym opakowaniu.

składniki:

  • 100 g płatków owsianych
  • 100 g płatków jęczmiennych
  • 100 g płatków żytnich
  • 100 g słonecznika
  • 100 g migdałów (ja 1/2 z tego posiekałam na kawałki, żeby M. było łatwiej jeść i żeby kawałki migdałów i orzechów nadały smak płatkom, przyklejając się do nich)
  • 50 g orzechów laskowych (jw.)
  • 2 łyżki zarodków pszenicy
  • 1 jabłko starte na tarce (najmniejsze oczka)
  • 150 g płynnego miodu (może być też syrop klonowy albo z agawy)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki ksylitolu*
  • 1 łyżka brązowego cukru
  • 2  łyżki oleju kokosowego
  • 80 g żurawiny suszonej (ew. rodzynek)

Wszystkie składniki poza żurawiną (innymi suszonymi owocami), wymieszać dobrze w misce. Wyłożyć blachę papierem do pieczenia i przełożyć równomiernie mieszankę. Piec w temperaturze 160°C przez około 30 min. do otrzymania złotego koloru. Trzeba pamiętać, że po upływie ok 10 min. granola zaczyna się rumienić, dlatego trzeba ją parę razy przemieszać. Po upieczeniu, wyciągnąć z piekarnika, złapać za wszystkie rogi papieru, tak żeby wyszedł pakunek i trzymając w ten sposób – docisnąć (przez rękawicę, żeby się nie poparzyć) granolę jakbyśmy chcieli z niej zrobić półkulę (dzięki temu będziemy mieć większe, zlepione kawałki, ale jeśli Wam na tym nie zależy, to nie musicie ;)). Zostawić do wystygnięcia. Przełożyć do szczelnego opakowania. Smacznego :)

*ksylitol, czyli cukier brzozowy; warto go dodać, bo m. in. posiada niski indeks glikemiczny, działa bakteriobójczo, chroni zęby przed próchnicą i pomaga je mineralizować.

z-marysia

z-mlekiem

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *