· kam-myki /lalka ·

tytulowe2

Wreszcie wiosna idzie, wiosna! Razem z nią pojawia się radosne poczucie, że wakacje są coraz bliżej, to też dobry czas na wspomnienia z ostatnich  :) Pomysł na Kam-myki, czyli takie myki z kamykami, powstał podczas wczesnojesiennych spacerów po plaży z M, która każdy kamyczek traktowała jako unikatowy skarb, który automatycznie musiał lądować w maminej kieszeni. Ja oczywiście szybko zaczęłam wtórować  Marysi w szukaniu skarbów. W efekcie po paru dniach w pokoju mieliśmy już całkiem niezłą kolekcję, która musiała przyjechać razem z nami do domu :)

Ten post to pierwszy z cyklu kam-myki. a to wszystko po to, żeby każda wyprawa kończyła się takimi skarbami…

marysia1 marysia2

Pierwsza postała lalka dla Marysi. Można zrobić wiele innych postaci, czy wiele opcji ubranek i zamieniać je, bawiąc się w układanki. Nam niestety nie udało się tego jeszcze zrealizować z prozaicznego powodu. Wśród naszych skarbów były same małe i raczej okrągłe kamyki (tułów lalki był jedynym kwadratowym).

do jej zrobienia lalki potrzeba:

 

  • kamyki
  • farby akrylowe
  • lakier bezbarwny (np. w sprayu)
  • pędzle

 

tytulowe

forsycje

powodzenia :)

Dodaj komentarz